Wiosenne postanowienia.

dietaMoim wiosennym postanowieniem jest utrata kilku zbędnych kilogramów. Szukam diety cud i jak na razie buduję w sobie mocne postanowienie walki z nadwagą. Wyczytałam niedawno w jakiejś mądrej gazecie, że wystarczy dodatkowe 20 kcal dziennie (na przykład tylko pół ryżowego wafelka!), by przez rok przytyć o kilogram! Aż mi się nie chciało w to wierzyć. Niestety, to prawda. Poza tym, musimy pamiętać, że niestety wraz z wiekiem spada tempo przemiany materii. Jeżeli teraz ważymy o 5 kg za dużo i nic z tym nie będziemy starali się zrobić, za rok będziemy mieć o 6 kg za dużo, a za dwa lata – o kolejne 2-3 kg więcej. W dużej mierze winę za taki stan rzeczy ponosi coraz gorszy metabolizm i to, że im jesteśmy starsi, tym mniej się ruszamy. Lepiej tracić na wadze mniej, ale skuteczniej. Daje to większą szansę na to, że nie pojawi się efekt jojo, bowiem ważniejsze od schudnięcia jest utrzymanie osiągniętej wieloma wyrzeczeniami wagi.
Problemy z utrzymaniem wagi po kuracji odchudzającej mogą mieć właśnie te osoby, które schudły szybko i stracili dużo kilogramów. Kiedy jemy mniej, nasz organizm niejako sam przyzwyczaja się do „bycia na głodzie”, przestraja całe swoje funkcjonowanie. Spada wówczas podstawowa przemiana materii. A kiedy wracamy do wcześniejszych przyzwyczajeń, bilans energetyczny jest mocno dodatni. Tyjemy znacznie szybciej i więcej, niż przedtem traciliśmy na wadze. Później, kiedy kolejny raz próbujemy schudnąć, może się to okazać bardzo trudne, czasem wręcz niemożliwe.
Podobno stosowania właściwej, rozsądnej diety trzeba się nauczyć, podobnie jak jazdy samochodem, czy obsługi komputera. Potrafię i jedno i drugie, więc mogę i potrafię schudnąć, a potem utrzymać właściwą wagę. Z takim nastawieniem, pełna wiary w możliwości mojego organizmu, rozpoczynam wiosenną walkę z nadwagą.

No Comment

Comments are closed.